Hej! Macie pewnie do mnie wiele pytań, na które chętnie odpowiem gdy już będziemy mieli przyjemność spotkać się na żywo. Jednak zanim do tego dojdzie, powiem dlaczego fotografuję i dlaczego jestem fotografem ślubnym.

Dlaczego fotografuję?

Fotografuję dla samej przyjemności tworzenia fotografii. Uwielbiam "mocne", artystyczne kadry. Zabierając aparat na spacer szukam ujęć, które będą ucztą dla oka. Jak powiedział kiedyś mój znajomy: "nie znam się w ogóle na fotografii. Nie wiem czy zdjęcia, które robisz są poprawne technicznie czy nie. Wiem za to, że kiedy je oglądam wszystko na nich jest tak ładnie poukładane. Przyciągają mój wzrok ale nie jestem w stanie powiedzieć dlaczego". Właśnie tak fotografuję i za to kocham fotografię.

Dlaczego uwielbiam fotografię ślubną?

Przede wszystkim za możliwość "przemycania" mojej artystycznej wizji w Wasze reportaże. Czy fotografia ślubna jest sztuką? Ilu fotografów, tyle opinii. Ja jednak robię wszystko, aby nią była! Co jeszcze? Nigdy tak na prawdę nie musiałem się zastanawiać dlaczego akurat fotografia ślubna, a nie inna dziedzina. Po kilku pierwszych ślubach wiedział, że nie ma nic piękniejszego niż widok osób darzących się pięknym uczuciem. Serio... za każdym razem przeżywam to razem z Wami :)

Czego możecie oczekiwać ode mnie? Chciałbym abyście zastanowili się, dlaczego lubicie oglądać SWOJE zdjęcia? Zdjęcia zrobione telefonem czy innym nieprofesjonalnym urządzeniem fotograficznym. Celowo zaznaczyłem słowo "swoje" gdyż na pewno lubimy oglądać piękne obrazki innych ludzi, ale czy wzbudzają w Was takie emocje jak w przypadku gdy oglądacie swoje zdjęcia lub zdjęcia bliskich? Nie zależy mi tylko na zrobieniu dla Was ładnego zdjęcia nad kominek. Chcę Was poznać, dowiedzieć się o Was jak najwięcej. Chcę abyście opowiedzieli mi o sobie, pokazali mi swoje uczucie... i dopiero wykonać zdjęcia. Abyście patrząc na nie, wiszące nad kominkiem wspominali, dlaczego zostało wykonane w tym momencie i w jakich okolicznościach.

Tyle o mnie. Teraz Wasza kolej :)