web analytics

Młyn nad Starą Regą | Patrycja i Mateusz


SŁOWO WSTĘPU

Poniższa galeria jest moją interpretacją wesela Patrycji i Mateusza. Zdjęcia podczas ślubu starałem się wykonywać zgodnie celem jaki obrałem – konkretna sytuacja widziana z dwóch różnych perspektyw zamknięta w pionowym kadrze. Sposób w jaki przedstawiłem cały reportaż jest inspiracją zaczerpniętą z jednego z teledysków dwóch polskich wykonawców. Zgadniecie? 😉

Link do pełnowymiarowej galerii, którą otrzymali Patrycja i Mateusz znajdziecie tutaj: GALERIA PEŁNOWYMIAROWA


Młyn nad Starą Regą jesienią …

Jest rok 2018, październik. Miesiąc, w którym pogoda to bardziej loteria niż pewnik. W tym roku było jednak inaczej. W tym roku, lato trwało prawie cały rok … 😉

Dzięki temu właśnie, na ślubie Patrycji i Matusza pogoda była wręcz wymarzona. Była to wisienka na torcie, dodatek do pięknego miejsca jakim jest Młyn nad Starą Regą, atmosfery która panowała i osobowości młodych, których długo nie zapomnę 🙂 Wszystko to sprawiło, że dzień ten zapadnie w pamięć na długo wszystkim, którzy mieli okazję tam być. A może i mi uda się przekazać Wam choć trochę tej energii?

Sprawdźmy…

Na przygotowania przyjechałem jak zwykle z wyprzedzeniem, aby rozluźnić atmosferę, spędzić trochę czasu z młodymi, sfotografować otoczenie i detale. Było co fotografować więc dodatkowy czas był jak najbardziej potrzebny. Piękne ozdoby z kwiatów, klimatyczne wnętrza i samo otoczenie całego Młyna…


Wciśnij PLAY…


Młyn nad Starą Regą jesienią Młyn nad Starą Regą detale

Czym bliżej całej ceremonii, tym atmosfera stawała się coraz bardziej napięta… nieee! To nie w stylu Patrycji i Mateusza 🙂 W dalszym ciągu było mnóstwo pozytywnej energii i uśmiechu na twarzach wszystkich dookoła! Tak czy inaczej, czas nas gonił. Więc komu w drogę …

Mateusz czekał już na miejscu podekscytowany, nie mogąc doczekać się aby pierwszy raz zobaczyć swoją wybrankę w sukni ślubnej. Ceremonia odbyła się bez niespodzianek. Zaraz po życzeniach wszyscy wyruszyli z powrotem na salę weselną.

Nie zapominajmy, że jest październik. Dzień jest krótki. Nie przeszkodziło nam to jednak aby wykonać kilka zdjęć po ceremonii w światłach reflektorów pięknego zabytkowego mercedesa …

zabytkowy mercedes na ślub

Huhuhaa… pomimo pięknej pogody temperatura już nie tak przyjazna ludziom w weselnych kreacjach. Więc wszyscy migiem do sali, a tam PIERWSZY TANIEC, TOASTY, HULANKI i OCZEPINY JAKICH ŚWIAT NIE WIDZIAŁ!

MUZYKA NA WESELU TO BARDZO WAŻNA RZECZ!

Wisienką na torcie całej tej niesamowitej zabawy była klasyczna rockowa muzyka, którą wybrali „młodzi” aby przygrywała w czasie całego wesela. Mam nadzieję, że Wam również udzieli się klimat tego wesela podczas oglądania! 🙂

Młyn nad Starą Regą sala w środku Młyn nad Starą Regą sala w środku Młyn nad Starą Regą sala Młyn nad Starą Regą sala w środku Młyn nad Starą Regą taras Młyn nad Starą Regą sala w środku

Myślicie, że to już koniec? Nic podobnego!

Czas na poprawiny!

Następnego dnia wszyscy wypoczęci i prawie zregenerowani, spotkali się na grillu nieopodal sali weselnej. 

Cóż mogę powiedzieć na koniec? Życzę Wam i sobie jak najwięcej takich przyjęć pełnych pozytywnej energii i fantastycznych osobowości dookoła!

Młyn nad Starą Regą poprawiny Młyn nad Starą Regą poprawiny Młyn nad Starą Regą poprawiny Młyn nad Starą Regą poprawiny grill

Komentarz
Twój komentarz

NAME
EMAIL
WEBSITE
COMMENT

Następny post

Sesja partnerska po zachodzie słońca | Patrycja & Krystian